e-commerce

E-commece: Zrozum i dostarcz. Jak branża logistyczna reaguje na potrzeby odbiorców

Rynek e-commerce jest kształtowany przez nowe pokolenie klientów, które chce lepszej, szybszej obsługi. Czas by branża logistyczna podeszła kreatywnie do elastycznych sieci, automatyzacji i big data.

Większe wymagania wobec dostawcy

Dzisiejsi konsumenci są bardziej zurbanizowani, zamożniejsi i kupują więcej niż kiedykolwiek. Są również bardziej niecierpliwi i na pierwszym miejscu stawiają wygodę. Jednocześnie preferują zrównoważoną, etyczną produkcję oraz ekologiczną dostawę. Zrównoważenie płynnego procesu sprzedaży i przydługich list zastrzeżeń to monumentalne zadanie stojące przed sprzedawcami internetowymi oraz ich partnerami logistycznymi.

Według nowego raportu DHL przygotowanego wraz z Euromonitorem, oba sektory są dobrze przygotowane by spełnić te wymagania. Wystarczy, że przyjmą bardziej kreatywne podejście do ich realizacji. Kluczowe znaczenie ma tu ostatnia mila – końcowy etap drogi przesyłki. Raport wyszczególnia cztery kluczowe trendy, które mają duży wpływ na ten etap dostawy. Są to: lokalizacja, elastyczne opcje dostawy, rosnąca liczba sezonowych szczytów oraz rozwijające się technologie. Zawiera też rady jak sprzedawcy internetowi  i ich partnerzy logistyczni  mogą odpowiedzieć na te trendy poprzez  własny łańcuch dostaw.

Innowacje i decentralizacja

Pojawienie się nowego pokolenia, dla którego łatwość i spontaniczność są prawami przyrodzonymi z pewnością wróży dobrze przyszłości e-handlu. Przewiduje się, że do 2022 r klienci będą wydawać 2,4 mld dolarów rocznie za pomocą urządzeń mobilnych. Zmiany w demografii i zachowaniach równolegle stawiają nowe wyzwania dla logistyki e-commerce. Innowacja w tym obszarze zazwyczaj skupiała się na trzech kluczowych aspektach: zlokalizowanie sieci dostaw powstałych dzięki przewidywanej zwiększonej konsumpcji, utworzenie elastycznych rozwiązań gwarantujących wygodę i biorących pod uwagę koszty oraz zwiększenie elastyczności w odpowiedzi na zmieniający się popyt.

W miarę jak branża ewoluuje, sieci dostaw stają się znacznie bardziej lokalne. Zmienia się ich łańcuch dostaw, skupiając się bardziej na strategiach lokalnych, co ma wpłynąć na skrócenie ostatniej mili. Wielu operatorów wdrożyło system mikrologistyki, w którym realizatorzy transportu skupiają się na mniejszych, regionalnych magazynach i zwiększają liczbę centrów realizacji. Amazon ma prawie 800 takich centrów w Stanach Zjednoczonych. Jednak istnieją innowacyjne sposoby na obejście problemu: na przykład w Stanach DHL eCommerce współpracuje z USPS aby ułatwić ostatnią milę. W dostawie nie zawsze chodzi wyłącznie o czas, ale również o swobodę dzięki przewidywalności – nikt nie chce czekać w domu na paczkę.

Większa elastyczność

Aby rozwiązać ten problem w wielu krajach zastosowano różne wariacje punktów odbioru. Amazon Locker, elastyczne rozwiązanie oferowane przez lidera e-handlu ma sieć 2.000 lokalizacji w ponad 50 krajach. Są również inteligentne skrytki, które umożliwiają logistykę w dwóch kierunkach z kodami do zwrotu produktów. W Hiszpanii funkcjonuje Citibox, którego inteligentna skrzynka pocztowa może być zainstalowana w budynkach mieszkalnych. Pozwala ona na dostarczanie i odbieranie przesyłek za pomocą smartfona. W Niemczech projekt pilotażowy DHL i Volkswagena przewiduje wyposażenie 50 pojazdów Polo tak by działały jako mobilne skrytki i zapewniały „dostawę w samochodzie” dla wybranych klientów.

Przy dostawach realizowanych tego samego dnia lub nawet w przeciągu kilku godzin testuje się fundamentalne zmiany w łańcuchu dostaw. Są to na przykład dostawy za pomocą crowdsourcingu czyli dostaw realizowanych przez aktualnie dostępnych użytkowników sieci lub outsourcing – dostaw za pomocą wykonawców takich jak Postmates i UberRUSH, którzy jeżdżą swoimi pojazdami i dostarczają pojedyncze paczki.

Bardziej elastyczny model jest kluczowy dla sprostania oczekiwaniom konsumentów, zwłaszcza w trakcie szczytów zamówień. Coraz częściej firmy zwracają się w stronę danych i automatyzacji, by określić swój popyt. Niemiecki detalista Otto wdrożył systemy sztucznej inteligencji, by generować codzienne prognozy dotyczące zamówień. Zaowocowało to 40-procentowym wzrostem trafności przewidywań i redukcją nadmiernych zapasów.

W miarę jak aplikacje czasu rzeczywistego i sztucznej inteligencji stają się coraz powszechniejsze w łańcuchu dostaw, inne technologie są wprowadzane w całym łańcuchu e-handlu. Rozszerzona rzeczywistość na przykład wykorzystywana jest do zwiększenia produktywności w magazynach poprzez dostarczanie personelowi danych wizualnych, a aplikacje AR takie jak Dressing Room firmy Gap czy IKEA Place pozwalają klientowi „wypróbować” produkt przed zakupem, zmniejszając prawdopodobieństwo zwrotu.

Sprawdź jakie rozwiązania dla e-commerce przygotował DHL Express

Przyszłość rynku e-commerce i logistyki

Według Katji Busch, Chief Commercial Officer DHL i szefowej Customer Solutions and Innovations, branża idzie w stronę zwiększania swojej lokalnej obecności. Dzieje się to poprzez tworzenie alternatywnych modeli dostaw, parcia w stronę cyfryzacji w realizacji i dostawie, czy też wprowadzając robotykę wspierającą pracowników. Dla przykładu DHL udoskonala swój proces ostatniej mili przy użyciu odczytu z geo-mapy, która planuje trasy korzystając z bieżących danych na drodze i umożliwia znalezienie alternatywnych tras. Firma twierdzi, że taka technologia, która łączy sztuczną inteligencję, chmurę i możliwości danych czasu rzeczywistego pomogła zwiększyć produktywność ostatniej mili o 20 – 40 procent.

Istnieje oczywiście coraz większa liczba zewnętrznych czynników zmiany. Zaczynając od kwestii zanieczyszczenia do strategii społecznych. Oznacza to, że firmy transportowe muszą wykazać się wielką zręcznością w kwestii swoich strategii.  Niechybnie, cztery kluczowe trendy, które zidentyfikował DHL i Euromonitor jakie wpływają na ostatnią mile – lokalizacja, elastyczne opcje dostawy, sezonowy popyt i ewoluujące technologie – mogą stanowić wyzwanie co do ogólnych kosztów i usługi. Jednocześnie mogą wywoływać organizacyjne napięcia.

Raport podkreśla, że z braku uniwersalnego rozwiązania dla wszystkich środowisk miejskich dostawcy usług logistycznych muszą być gotowi do zastosowania elastycznych sieci, automatyzacji i przewidywania, tam gdzie to konieczne.

Innymi słowy, drony, samosterujące pojazdy i inne głośne rozwiązania odniosą sukces na ostatniej mili jeśli naprawdę pomogą operatorom odnieść sukces w obsłudze klienta miejskiego.

Poznaj jakie potencjalne przeszkody czekają w e-commerce

Sprawdź szczegółowy raport

Kontakt Kontakt z Międzynarodowymi Specjalistami